Zdrowia, szczęścia i błogosławieństwa. Pani Anastazja świętuje 100. urodziny
Mieszkanka gminy Kramsk, Anastazja Zofia Lewandowska 15 kwietnia 2022 roku skończyła 100 lat. Swoje urodziny świętowała hucznie wraz z liczną rodziną. Dziś z życzeniami, bukietem kwiatów i prezentem odwiedzili ją przedstawiciele samorządu: wójt Andrzej Nowak, kierownik USC Marlena Przedwojska i przewodniczący Rady Gminy Kramsk Marek Lidźbiński.
Anastazja Zofia Lewandowska urodziła się w Stefanowie (wtedy powiat kolski) w 1922 roku. Jest najmłodsza z czterech sióstr. Uczęszczała do szkoły powszechnej w Lubstówku, pomagała rodzicom w gospodarstwie. Kiedy miała 8 lat zmarł jej ojciec, gdy skończyła 17 lat wybuchła wojna. Przez pierwsze trzy lata pracowała u komisarza niemieckiego w Bilczewie, później służyła u gospodarza w Lubstówku. Pod koniec marca 1943 roku została wywieziona z Polski na roboty przymusowe do Niemiec. Trafiła tam jednak do dobrych ludzi. Po wyzwoleniu przez wojska amerykańskie wróciła szczęśliwie do rodzinnego domu pod koniec maja 1945 roku. Po tym trudnym czasie przyszła pora na miłość, zapoznała kawalera Edmunda Lewandowskiego, zakochali się w sobie i 25 maja 1947 roku zwieńczyli to ślubem. Zamieszkali w Stefanowie. Owocem ich miłości było pięć córek. – To bardzo dobre dziewczyny, wszystkie mnie kochają , a ja kocham je – mówi dziś pani Anastazja. Z mężem przeżyła szczęśliwie 47 lat, zmarł w 1994 roku. Wtedy zamieszkała u najstarszej córki w Helenowie Drugim. Doczekała trzech wnuczek i czterech wnuków, pięciu prawnuczek i pięciu prawnuków. W drodze jest jej pierwszy praprawnuk. Cieszy się z tak licznej rodziny, jest to jej powód do dumy i radości. Sposób pani Anastazji na długowieczność: przede wszystkim modlitwa płynąca z głębi serca, miłość i życzliwość do ludzi. – Modlitwa jest najlepsza. Modlę się do Boga, do Matuchny Licheńskiej Cudownej, ona zawsze pocieszy i jest na każdy czas – podkreśla stulatka. Przyznaje też, że obecnie gorąco modli się za Ukrainę. – Bardzo przejęłam się wojną. Sama przeżyłam wojnę i wiem co to znaczy! – dodała.
Setne urodziny Jubilatka świętowała w wielkanocną niedzielę wraz z liczną rodziną. Dziś wójt Andrzej Nowak, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Marlena Przedwojska i przewodniczący Rady Gminy Kramsk Marek Lidźbiński odwiedzili ją w domu. Wraz z kwiatami i prezentem przywieźli moc życzeń, także te od premiera Mateusza Morawieckiego. – Życzymy, by rozmowy z Matką Bożą Licheńską mogły trwać jak najdłużej i żeby zawsze dotyczyły spraw, które leżą Pani na sercu i aby zawsze spotykała się Pani z błogosławieństwem – mówił Andrzej Nowak.


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!